Analizy statystyczne i liczbowe stwierdzenia faktów naukowych

Analizy statystyczne i interpretacja liczbowych wyników badań
25 lipca 2017

Analizy statystyczne i liczbowe stwierdzenia faktów naukowych

Analizy statystyczne i liczbowe stwierdzenia faktów naukowych – W ogromnej ilości prac, w przeważnej części nauk, celem bezpośrednim badań są stwierdzenia liczbowe faktów. Jest to oczywiste w ba-daniach fizyków, chemików, biologów, uczonych z dziedziny techniki i medycyny, mniej oczywiste, ale realne w badaniach psychologów, socjologów i reprezentantów innych nauk humanistycznych. Niełatwo byłoby odpowiedzieć na pytanie, w jakich naukach doświadczalnych wcale nie ustala się faktów opisanych liczbowo. Trudno tutaj wnikać szczegółowo w problem roli liczb w badaniach naukowych, tym mniej w zagadnienie epistemologiczne stosunku ilości do jakości w pojęciowym odzwierciedlaniu bytu. Niemniej ogólne omówienie sprawy jest tu potrzebne. A więc jaki sens mają liczby (oznaczenia liczbowe i analizy statystyczne) w procesie stwierdzania faktów naukowych? Oznaczenia liczbowe i statystyki z sensem naukowym są przynajmniej na pozór dwojakiego rodzaju: 1. zliczenia i 2. pomiary. Przykłady zliczeń: a) na sali jest 27 osób; b) częstotliwość pulsu pacjenta wynosi 125 uderzeń na sekundę; c) osoba N. M. ma 18 lat. Przykłady pomiarów: a) osoba N. M. ma 173 cm wzrostu i 65 kg wagi; b) napięcie prądu w mieszkaniach tej miejscowości wynosi 220 V. Jak dokonaliśmy lub dokonujemy zliczeń i pomiarów? W wypadku zliczeń możemy śledzić po kolei wzrokiem (słuchem, dotykiem lub inaczej) zjawiska powtarzające się, stosując przy tym zwykle naturalny szereg liczb: 1, 2, 3, 4 i nn. Liczba największa oznacza spostrzeżenie końcowe. Spostrzeżenia następujące po sobie niekoniecznie wskazują na wielkości identyczne lub niekoniecznie identyczne pod każdym względem. Tak np. poszczególne osoby na sali identyczne są tylko jako osoby, poza tym pod każdym innym względem mniej lub więcej różnią się od siebie.

Analizy statystyczne i liczbowe stwierdzenia faktów naukowych

Kolejne uderzenia pulsu też nie zawsze są jednakowe. Mogą się nawet dość znacznie różnić od siebie; np. w wypadku znacznej arytmii. Również kolejne lata życia nie są całkiem tożsame, jeśli pod uwagę wziąć obecność tzw. lat przestępnych. A pod względem treści przyżyciowej każdy następny rok jest oczywiście inny, swoisty. Ale pomimo różnic coś jednakowego w kolejnych przypadkach rzeczy (zjawisk, przedmiotów, wydarzeń) zliczanych jest i musi być, inaczej czynność zliczania nie miałaby sensu. Na to coś jednakowego wskazuje dopełnienie danej liczby: 27 osób, 125 uderzeń na sekundę, 18 lat itp. Jednakże warto tu zauważyć, że z punktu widzenia ścisłości matematycznej i statystycznej sumy powyższe (27, 125, 18) są do pewnego stopnia wątpliwe. Naprawdę dodawać , a więc sumować, można elementy kolejne całkowicie takie same. Co prawda, takie są tylko wielkości matematyczne. Niemniej różnice indywidualne w elementach dodawanych do siebie stanowią niekiedy nie lada kłopot metodologiczny. Proces zliczania bywa często nie tak prosty, jak to wygląda w przykładach podanych wyżej, ale to jest sprawa inna. Trudno ją tutaj rozpatrywać. A co to znaczy stwierdzać fakty w postaci liczb pomiarowych ( i analizy statystyczne) ? Weźmy pod uwagę pomiary bardzo proste przypuszczając, że pomiary wysoce złożone są do nich sprowadzalne. Otóż w wypadku prostych pomiarów zastosowujemy miernik odpowiadający pewnej właściwości danego rodzaju przedmiotów i stwierdzamy wielokrotność jego zastosowania, czyli mierzymy. Miernik zawiera ustalone jednostki miary lub umowne ich wielokrotności. Np. jeden metr można traktować jako jednostkę długości lub jako stokrotność jednego centymetra. Mierzenie polega więc w zasadzie na porównywaniu miernika z danym przedmiotem, np. listwy jednometrowej z wymiarami pokoju mieszkalnego.

Analizy statystyczne i liczbowe stwierdzenia faktów naukowych – Również spraw czy trudności teoretycznych

z tym związanych, nie sposób tu rozpatrywać. Trzeba jednak wskazać na fakt, że ogromnej ilości pomiarów — według mierników rozmaitych — dokonuje się przez „odczytywanie” zmian na umownych skalach; często zmian w postaci wychyleń strzałek (wskazówek) na „tarczach”: amperometry, woltometry, foto-metry, kinematometry, niektóre termometry, dynamometry i wiele innych „metrów”. Znaczy to, że uwzrokowiamy proces mierzenia,przy czym bezpośrednio stwierdzamy zmiany (ruchy) wprzestrzeni. W fakcie tym wyraża się jaskrawo „wzrokopochodny” charakterpomiarów naukowych, stwierdzeń faktów naukowych i pojęć naukowych, o czym będzie mowa osobno. Twierdzenia powyższe odnoszą się w zasadzie również do obecności pochodzenia liczb w badaniach naukowych, w których na pozór nie marny do czynienia z przedmiotami czy zjawiskami zliczalnymi i wymierzalnymi. Dotyczy to badań psychologicznych i opartych na psychologii. War-to tutaj nad tą sprawą się zastanowić. Ogólnie rzecz biorąc psycholodzy g naukowcy opierający się na psychologii starają się stwierdzać „odpowiedniki” wzrokowe dla zjawisk nie-wzrokowych, takich np. jak uczucia. Oczywiście przedmioty danych wzrokowych można już zliczać lub mierzyć. Przy tym w ramach bardzo złożonego problemu zastosowania liczb w stwierdzaniu faktów psychologicznych trzeba tu zwrócić uwagę na trzy sprawy, mające znaczenie praktyczne: ł. na sprawę stopnia ścisłości pomiarów w danym badaniu, 2. sprawę dostatecznego zasobu pomiarów bądź zliczeń w danym badaniu i 3. sprawę objaśnienia wyników liczbowych. Z każdą z nich spotyka się autor badań psychologicznych i nieraz powodują one poważne trudności w konsultacjach prac magisterskich i doktorskich. Jeśli idzie o ścisłość, sprawę można by ująć zwięźle w postaci ogólne-go prawidła: Tym więcej ścisłości (tym dokładniejsze zliczenia bądź po-miary oraz obliczenia na nich oparte), im bardziej zaawansowane są badania naukowe nad daną sprawą. I tak wielce zaawansowany stan nauki dotyczący dyschromatopii wymaga ścisłości daleko posuniętej. Inaczej przedstawia się sprawa snów lewitacyjnych, samopoczucia, konfliktów psychicznych itp. W praktyce chodzi m. in. o dokładność obliczeń i zestawień tabelarycznych, np. w formie pytania, czy w obliczeniach procentowych podawać setne, czy też „zaokrąglać” je do dziesiętnych? A może nawet dziesiętne „zaokrąglać” do liczb całkowitych, jeśli jest to oczywiste, że w danej tabeli nawet znaczne różnice w liczbach całkowitych mogą być rezultatem błędów pomiarowych? A więc np. 81, 55 czy 81, 60? A może wystarczy 82? Ze względów dydaktycznych wymagać trzeba (od dyplomantów) ścisłości daleko posuniętej. Ale pamiętać trzeba, że niekiedy w badaniach (wykorzystujących potężne analizy statystyczne) z ogromną ilością danych liczbowych (zawierających w sobie znaczny „margines” błędów) obliczenia nader dokładne (np. z setnymi liczby całej} bez pomocniczych maszyn byłyby stratą czasu i że nieraz tak jest. Trudniejsza od powyższej jest sprawa dostatecznego zasobu pomiarów lub zliczeń (inaczej: spostrzeżeń „pierwiastkowych” lub faktów konkretnych) w danym badaniu naukowym. Można ją wyrazić w formie pytania:

Analizy statystyczne Ile pomiarów wystarczy do zakończenia tej oto pracy badawczej?

,,Tej oto” — gdyż odpowiedź jest zależna od całości warunków danej pracy badawczej: od problemu, od celu pracy, od komplikacji danego zjawiska itp. Jeśli mowa o uzależnieniu ostatnim, odpowiedź formalna brzmi w zasadzie tak: Trzeba ponawiać doświadczenia (a więc i pomiary) przynajmniej dopóty, dopóki w ponawianych co pewien czas obliczeniach próbnych (orientacyjnych) nie wystąpi zarys uogólnienia, czyli uogólnionego stwierdzenia faktu. Stwierdzenia konkretne, częściowe uogólnienia, np. w formie zestawień tabelarycznych, stopniowo prowadzą autora pracy naukowo-badawczej do wyników końcowych. Jak to jest z tymi wynikami? Czy można ustalić ogólne prawidłowości, ich dotyczące? Jeśli wziąć pod uwagę badania doświadczalne i historiograficzne, można przyjąć, że wynikami badań są rozmaitego rodzaju fakty — ściślej: stwierdzenia faktów. Podobnie ma się rzecz z wynikami badań fizjologicznych i technologicznych. Ale czy również z wynikami badań matema-tycznych, prawniczych itp.? Rzecz wymaga osobnego wglądu.

Komentarze są wyłączone.